Strona Główna Galeria Linki Szukaj
Nawigacja
Strona Główna
Forum
Galeria
Download
Artykuły
Archiwum Newsów
Linki
FAQ
Szukaj
Kontakt

Redakcja
Serial
Co nowego na Portalu?
O Serialu
Odcinki
Postacie
DHARMA
Lokalizacje
Missing Pieces
LOST: Via Domus
LOSTed
Partnerzy

Darmowe Pozycjonowanie


Następny Odcinek
Historia LOST
Bohaterowie LOST


Witajcie! W tym tekście poświęce trochę uwagi serialowi LOST, co chyba was nie zdziwiło ;)? Dowiesz się w tym tekście o kilku istotnych sprawach. Będzie o Bohaterach i tajemnicach wyspy. Tekst jest przeznaczony dla tych którzy chcą przypomnieć sobie pewne sprawy, ale jeśli jesteś TVP-owcem i nie obejrzałeś jeszcze 3 sezonu, to nie czytaj dalej.

LOST to jak wiecie serial. Opowiada o rozbitkach z samolotu lotu 815, którzy rozbili się na wyspie. Tajemniczej wyspie. Cudem przeżywają efektowną katastrofę i nie mogą w to uwierzyć jednak nie mają wyjścia - Muszą przeżyć na tym odludzi. Hm, czyżby odludziu? Czy to naprawdę jest bezludna wyspa? Gdy po pierwszym odcinku dowiadujemy się, że ratownicy nie tutaj ich szukają gdzie powinni, zaczyna się wielka przygoda Zagubionych! W pierwszych dniach jest sielanka, rozbitkowie znają się nawzajem jak narazie tylko z imion. Niektórzy nadal wierzą, że ktoś tu po nich przyjdzie. Przyjdzie i zabierze z tego koszmaru.

Jack, lekarz z zawodu, jeden z najbardziej pomagających w grupie rozbitków, Sawyer znienawidzony przez wszystkich za swój charakter, oszust przed katastrofą, Kate na wyspie jest miłą i doradzającą kobietą która w przeszłości była tak jak Sawyer złodziejką i Locke, człowiek który wierzył że wyspa jest niezwykła... Jest jeszcze wiele innych postaci w tym serialu. Hurley, Charlie, Sayid, Shannon, Boone... Każda postać ma swoją osobną historię, przeszłość i marzenia. Każda osoba robi coś innego na wyspie. Poznajemy ich nie tylko przez to co robią na wyspie ale i przez ich retrospekcje.
Pewna grupa ocalonych poszła na wzgórze z radionadajnikiem, który miał przechwycić ratowników. Zamiast tego, jednak usłyszeli głos Francuzki a jak się okazało po chwili - wiadomość jest przekazywana przez 16 lat. Jako pierwszy z tą osobą spotkał się Sayid - został złapany przez jej pułapkę, gdzie się poznali. Rosseau bo tak miała na imię, opowiedziała swoją historię Iraczyjkowi i go uwolniła. Zabrał pewne notatki z jej schronu i zaczął uciekać jednak Francuzka znalazła go i nie chciała wypuścić, gdyż bała się że Inni, Choroba lub to "coś" mogą go zaatakować. Jednak pozwoliła mu odejść... Tylko kim są Inni, Choroba i "coś"?

Po paru tygodniach rozbitkowie poznali się i zaprzyjaźnili. Niektórzy aż za bardzo. Charlie spodobał się Claire, Jack walczył z Sawyer'em o serce Kate, a Sayid polubił Shannon. Uczyli się, jak żyć na wyspie. Niektórzy przenieśli się do dżungli a dokładniej do skał ale niektórzy zostali na plaży, mając cichą nadzieję że ktoś ich odnajdzie, gdyż bycie w lesie, niszczyło tą nadzieję. Zdobyli wodę, rozłożyli swoje małe "chatki" i zaczeli zbierać jedzenie. Niektórzy się kłócili albo bili - Michael nie przepadał za koreańczykiem Jinem, Sawyer ze Sayidem (Irakijczyk nawet tego drugiego torturował, czego później zaczął żałować). Później, czasami się godzili albo wręcz odwrotnie.

Locke i Boone podczas łapania dzików, odkryli coś naprawdę dziwnego. Coś, co później odmieni wszystko. Dzięki ładunkom wybuchowym, zniszczyli właz. Spojrzeli na dół i... No i właśnie, co?
Szkot o imieniu Desmond, chciał wygrać regaty. Miał nadzieje że dzięki nim, Pennelopa połączy się z tym człowiekiem i będą razem szczęśliwi. Zaczyna pływać swoim statkiem Libby. Jednak podczas sztormu znajduje się na wyspie, trzy lata przed rozbiciem się samolotu. Odnajduje go Kelvin i zaprowadza do bunkra. Dowiaduje się że co 108 minut trzeba wpisywać pewny kod. Przez długi czas Desmond wpisuje kod przed i po śmierci Kelvina.

Po zniszczeniu włazu, Kate jako pierwsza zeszła na dół. Później Locke a następnie Jack. Cała trójka miałą odmienne przeczucia co do bunkra. Dopiero gdy nieporozumienie się skończyło, przez przypadek monitor został zniszczony. Przerażony Desmond zaczął uciekać, a rozbitkowie zaczeli myśleć co zrobić, aby naprawić monitor. Z pomocą przychodzi Sayid który ratuje sytuację. Jedna osoba, która myślała że te wciskanie przycisku jest "złe", to Hurley. Ale czemu?

Hurley to pocieszny grubasek, który w przeszłości zarobił mnóstwo pieniędzy bo zagrał w totka liczbami Leonarda, który bez przerwy wymawiał liczby 4 8 15 16 23 42. Później jednak stwierdził że są przeklęte. W serialu pojawiają się bez przerwy, ale to co odkrył Hurley było bardzo ciekawe... Zauważył że na włazie jest wypisany właśnie ten ciąg liczb. Zaczął powstrzymywać Locke'a przed zniszczeniem włazu. Nie udaje mu się. W końcu dowiadują się, że do komputera co 108 minut trzeba wciskać właśnie ten ciąg liczb. I to właśnie dlatego Hurley tego nie chciał. Ale co mógł zrobić?
Bohaterowie zaczynają poznawać całe te pomieszczenie. Znajduje się stół do ping-ponga, prysznic, wiele książek albo odtwarzacz muzyki. Nikt się nie odważa nie wcisnąć klawisza, ale jak na razie nie zadowolony jest z tego faktu Jack który w cała bajkę o tym wciskaniu klawisza nie wierzy. Po co właściwie jest wciskanie klawisza? Desmond prosi aby rozbitkowie obejrzyli film Instruktażowy. Tam pewien pan opowiada nam że trzeba go wciskać gdyż pojawił się pewien "incydent"...
Kilka razy rozbitkowie prawie nie wcisnęli klawisze z różnych przyczyn. Jednak w ostatnich chwilach udawało im się.

Odejdźmy na chwilę od bunkru. Przed jego otwarciem, Michael, Jin i Sawyer wraz z Waltem zbudowali tratwę która miała uratować tych ludzi a następnie uratować resztę. Gdy zaczeli wypływać po jakimś czasie, już daleko od wyspy spotkało ich coś dziwnego... Znaleźli statek a na nim pewni ludzie, którzy nie przyszli ratować rozbitków tylko zabrać Walta. Po co? No właśnie... Wrogowie dopinają swego i zabierają siłą syna Michel'a i niszczą tratwę. Michael i Sawyer znaleźli resztki swojej łodzi i zaczeli dopływać spowrotem. Problem w tym że nigdzie nie było widać Jin'a więc stwierdzili że utonął oraz to że zniknął Walt przez "niewiadomokogo" martwiło Michael'a winiąc Sawyer'a który zmusił go do odpalenia racy. W końcu dopływają do lądu a tam po chwili znajdują niespodziewanie Jin'a który przywiązany do kija zaczął biegać w stronę dwóch bohaterów wykrzykując w niebogłosy słowo "Inni". Następnie przychodzi jakaś grupa ludzi którzy uderzają trójkę i zaprowadzają do małego wykopu. Czyżby byli to właśnie ci słynni Inni? Jak sięokazało nie, ci ludzie są również pasażerami loty 815 tylko że z tylnej części samolotu. Również przeżyli katastrofę. Mieli odmienne przeżycia. W ich grupie był pewien gość o imieniu Goodwin który po jakimś czasie okazuje się być kimś innym za kogo się podaję. Prawdopodobnie był to Other. Po jakimś czasie jednak te dwie grupy się połączyły. W tej z tylnej części samolotu, był m.in Mr. Eko, Ana-Lucia, Libby i Cindy (ta ostatnia w dziwnych okolicznościach zagineła). Wszyscy już wiedzą o bunkrze. Co począć? Wciskać przycisk do końca życia?

Michael jeszcze nie godząc się straceniem syna, spaceruje po bunkrze. Gdy ogląda komputer, na monitorze pokazuje się napis ">:Hello?". Michael nie widząc nikogo w pobliżu, zaczyna rozmowę. Też się wita i przedstawia, a z rozmowy jasno wynika że człowiekiem po drugiej stronie jest... Walt! A może to Inni którzy się podszywają za Walta, aby go przyprowadzić do bazy? Bo ktokolwiek po drugiej stronie mówi aby poszedł do pewnego miejsca, aby później on znalazł syna. Ten nie bacząc na ryzyko, zamyka w bunkrze Jacka i Locke'a zabierając broń z nabojami i wyrusza. Dopiero Sawyer otwiera pomieszczenie które uwieziło dwóch rozbitków. Jack bierze paru ludzi w celu odnalezieniu Michael'a ale nie chce Kate. Ta zdenerwowała się więc idzie sama w tajemnicy. A grupa idąc długi czas w końcu odnajduje grupę Innych. Jack zaczyna nie miłą rozmowę z "Brodaczem" właśnie tym, który był na tratwie. Inny wyznacza linię, którą nie mogą przekroczyć Inni. Jack odmawia, a "Brodacz" przyprowadza Kate, mówiąc że szła za nimi więc mają oddać broń i wracać do domu inaczej nieporozumienie stanie się czymś poważniejszym. Grupa rozbitków nie ma wyjścia i oddają "gnaty". Odchodzą. Bez Michael'a. Bez Walta. Bez broni. A co właśnie robił Michael? Samotnie biegł bez odpoczynku. Natknął się na jednego wroga który... sikał ;). Ten gość spytał się "To ty jesteś ojcem Walta, prawda?". Sekundę później "Brodacz" bierze z tyłu Michael'a ale temu udaje się wyrwać, jednak znów został schwytany. Kilku ludzi bierze pana "DejTukMajSon" do swojej pewnej bazy. W tym miejscu, jest pare szałasów, brudnych dzikusów i broni. Ktos daje mu zastrzyk a pewna kobieta wypytuje o Walta. Po paru dniach, wraca pokazując mu że Walt żyje a również każe mu że jeśli chce zdobyć synka, musi coś zrobić. Dwie rzeczy. Pierwsza to uwolnienie ich człowieka - Fałszywego Henry Gale'a. A druga, to przyprowadzenie do tej bazy czterech ludzi - Jack'a, Kate, Sawyer'a i Hurley'a. Gdy ten się pyta, jak ma to zrobić, ona odpowiada że to bez znaczenia. Nie zdezorientują się że ich oszuka. Ten zgadza się, ale prosi również o łódź.

Sayid wraz z Rosseau znaleźli w lesie człowieka który podawał się za Henry'ego Gale'a. Dla bezpieczeństwa, zamknęli go w małym pomieszczeniu, gdzie kiedyś przechowywano brobie. Sayid, Locke, Jack czy Ana-Lucia często go odwiedzali, wypytując go jednak on odpowiadał tak samo - znalazł się na wyspie balonem wraz z żoną, był z Minessoty i pracował w kopalniach. Sayid torturował go, Locke próbówał zrozumieć, Jack mu zmieniał opatrunek grożąc mu a Ana opowiadała mu o swoim życiu. W końcu rozbitkowie znaleźli rozwiązanie - Każą Henry'emu narysować mapę, gdzie znajduje się balon oraz jego nie żyjąca żona. Jack, Kate i paru innych wyruszli w drogę. Został Locke, aby wciskać przycisk. Jednak w pewnym momencie usłyszał sygnał z głośników że za moment coś się stanie. I w tym momencie, wszystkie drzwi zamykają się. Locke zostaje uwięziony w jednym pokoju, odcięty od komputera. Jednak zanim ostatnie drzwi się zamkneły, Locke zdążył podstawić pod nimi metalowy kij. Musiał uwierzyć Henry'emu i go wypuścił aby obydwoje ruszyli drzwi. Gdy zaczynają to robić, zrobili tyle miejscą, aby mogli podstawić coś większego. Henry szybko włożył pod drzwi jakąś skrzynkę. Po chwili Locke zaczyna próbować przejść przez tą dziurę, ale w "połowie" drogi skrzynka nie wytrzymuje i drzwi ją niszczą tym samym mocno zgniatając kolano Locke'a. Co teraz może począć przygnieciony John wraz z więźniem, któremu nikt nie ufał? Myśliwy postanawia poprosić Henry'ego aby przeszedł przez miejsce wentylacyjne, aby znalazł wejście do komputera. Szybko również mówi mu, co ma zrobić gdy znajdzie się w tamtym miejscu. Po wskazówkach, Gale zaczyna się wspinać do wentyalcji, jednak się przewraca i traci przytomność. Locke zaczyna słyszeć alarm, informujący że trzeba wcisnąć przycisk w czasie 5 minut. Po chwili jednak Henry się budzi i w końcu udaje mu się wspiąć. Locke czeka już nie widząc Henry'ego a alarm coraz bardziej robi się głośniejszy. Po chwili jednak, alarm ucicha a włączają się po całym pokoju światła ultra-fioletowe. Dzięki temu, na drzwiach pojawiła się dziwna mapka z różnymi równaniami, rysunkami. Mapa przedstawiała wyspę. Po paru sekundach jednak robi się ciemno i wraca normalne światło. Drzwi się podnoszą. John z kulawą nogą woła "Henry!" a ten po jakimś czasie się pojawia. W tym czasie Sayid, Ana, Sayid i inni odnajdują balon. Sayid jednak nadal niezbyt wierzy Henry'emu więc odkopuje grób, w którym rzekomo maiła się pojawić żona Gale. Po jakimś czasie przychodzi cała "paczka" do bunkra a Jack łapie za szamty Henry'ego do ściany, a obok Irakijczyk mówi do niego, że w grobie nie znalazł żony Henry'ego. Tylko czarnego mężczyznę który nazywa się... Henry Gale! Więc kim jest tamten? Inny? Rozbitkowie jednak nadal nazywają podszywającego się człowieka Henry'm. Locke próbuje dowiedzieć się kim jest. Uwięziony odpowiada mu że tak naprawdę nie wcisnął przycisku a cały ten bunkier to żart. Sayid'owi mówi za to, że rzeczywiście jest Innym, a przywódcą jest ktoś genialny ale który nie umie wybaczać. Podkreśla że nie jest nim brodacz.

Tymczasem Locke, próbuje sobie przypomnieć mapę, rysując ją na kartkach. Dopiero powdychanie powietrza, odświeżyło mu pamięć. Tymczasem Michael wraca do swojego obozu. Mówi rozbitkom, że mają szansę odbić Walta. Jack więc powoli szykuje się na "Wycieczkę" idąc do Sawyer'a po broń. Sawyer'owi przypomina się że broń ukradła mu Ana-Lucia. I to własnie ona została w bunkrze z Michael'em. Rozmawiają. Mówi, że chciała strzelić do Henry'ego ale nie mogła, sama nie wie czemu. Michael prosi Ana-Lucie aby dałą mu broń a on go zastrzeli. Ta daje się namówić przez co przepłaca życiem - Michael jeszcze wyszeptał "Przepraszam" i postrzelił brunetkę. Cisza. Po chwili przychodzi Libby i przez przypadek z wystraszenia pakuje w nią dwie kule również uśmiercając. Michael w szoke otwiera drzwi uwalniając Henry'ego a samemu sobie strzelił w ramię, aby upozorować wypadek. Gdy reszta rozbitków przychodzi do bunkra, Michael krzyczy że Henry postrzelił go w ramię, oraz zabił Anę i Libby. Hurley, zaprzyjaźniony z blondynką jest w depresji, Jack który z Aną rozmawiał przed wylotem również był zły. Pochowali zmarłych.
Michael'owi udaje się namówić wszystkich z listy, aby szli z nim. Tymczasem Eko wraz z Locke'em odnajdują inny bunkier... Monitoruje resztę bunkrów których jest więcej. Oglądają film instruktażowym. Ale te miejsce swoje małe "5 minut" będzie miał w późniejszej historii (3 sezon). Locke zaczyna we wszystko wątpić, gdyż filmu instruktażowego jasno wynika że te wciskanie przycisku jest jedynie testem. Sun podczas pogrzebu widzi na morzu łódkę. Okazuje się że w środku jest.. Desmond. Mówi że, jeśli chcą rozbitkowie to mogą wziąźć tą łajbę. Locke przekonuje Szkota, do tego aby nie wcisnąć przycisku. Eko który był w środku bunkra jako jedyny który wierzył że wciskanie przycisku jest ważne, usłyszał jakiś głos w głośniku. Wyszedł z pokoju z komputerem a w tym czasie John i Des się w nim zamkneli pozostawiając Eko na korytarzu. Ksiądz jednak ma pomysł, prosząc Charlie'go o pomoc. Odnajdują dynamit który ma rzekomo wysadzić drzwi, które kiedyś przytrzasneły Locke'a ale Des twierdzi że napewno dynamit ich nie zniszczy. Szkot jednak powoli, przekonuje siebie że wciskanie przycisku może wszystkich zabić. Czyta notatki które wziął Locke'a z drugiego bunkru po czym stwierdza że to przez niego rozbił się ich samolot. John mu nie wierzy i niszczy monitor. A że nie było czasu już na naprawienie, Desmond musiał zrobić jedno - Przekręcić kluczyk bezpieczeństwa. Wszystko zaczyna się trząść. Des robi to co miał zrobić i przekręca klucz. Niebo robi się fioletowe - Wyładował się elektromagnetyzm. Wcześniej jednak Jack, Sawyer, Kate, Michael i Hurley szli po odbicie Walta. Sayid domyślił się że Michael coś knuje więc wraz z Sunem i Jinem wypłyneli statkiem Desmonda żeby się połączyć w innym miejscu.

Idąc, jednak po drodze trafiają na uciekających Innych - Sawyer jednego zastrzelił. Krzyczał do wszystkich aby szli po resztę wrogów bo inaczej Inni się dowiedzą o ich planie. Jack jednak tłumi krzyki Sawyer'a oznajmiając że przeciwnicy wiedzą o odbiciu Walta. Stwierdza że Michael uknuł plan z Innymi a on się do tego w ciężkich bólach przyznaje. Jednak postanawiają iść dalej. Trafiają na wielki stos tub które trzeba było wkładać w drugim bunkrze, jednak oni o tym nie wiedzą gdyż nie byli w tym bunkrze. Zaczynają słyszeć dziwne szepty, a po chwili otaczają ich Inni wystrzeliwując w nich strzałki usypiające. Wrogowie z dziecinną łatwością szybko ich łapią. Idą na brzeg, przed wodą. Statkiem małym przypływa Henry... Podchodzi do Michael'a i mówi że dużo zyskał mając jego syna. Jako że czarnoskóry człowiek dotrzymał słowa dostaje łódź i Walta w środku. Każe również aby popłyneli kursem 315 a zostaną uratowani. Ten nie bacząc na nic wraz synem zaczął wypływać. Fałszywy Henry z paroma Innymi podchodzi do reszty rozbitków. Wypuszczają Hurley'a który ma powiadomić resztę ocalałych rozbitków aby tu nie przychodzili. Pocieszny grubasek się pyta "A co z moimi przyjaciółmi" a Henry odpowiada "Twoi przyjaciele pójdą z nami...". I poszedł.
Po implozji bunkra przychodzi Charlie który ledwo słyszy. Ale w 2 sezonie nic więcej nie pokazano, oprócz pocałunku Claire do Charlie'go. Co sie stało z Desmondem, Locke'iem i Eko? Kim są tak naprawdę Inni? Następnie widzimy dwóch ludzi którzy są w jakimś małm pomieszczeniu, wokół śniegu. Na ich komputerku pojawia się napis "Elektro Magnetyzm" a oni zaczynają panikować. Dzwonią do kobiety o imieniu... Pen! A to przecież dziewczyna Desmonda! Mówi jej "Chyba to znaleźliśmy...". Czyżby ratownicy mieli przyjść na ratunek rozbitkom? I na tym się kończy 2 sezon (1 sezon się zakończył po otwarciu włazu, a to co było w środku już nie pokazano w 1 serii).

Głownymi zagadnieniami 3 sezonu są Inni. Othersi. Ale czy aby napewno są to dzikusy, wrogowie rozbitków? Co prawda porywali dzieci, ciężarną kobietę i bezkarnie zabijali. Ale może tak naprawdę Inni nie są źli? To, jak mieszkają, co robią i jak się znaleźli na wyspie nie jest oczywiste. Jestem po 9 odcinkach, 3 sezonu więc mogą być pewne nieścisłości jeśli przeczytasz ten tekst po paru tygodniach po publikowaniu tekstu. A więc, w pierwszym epizodzie mamy okazję zobaczyć reakcję Innych na to jak ląduje samolot. Jest to oczywiście taka retrospekcja a nie jakiś nowy samolot. Inni są w eleganckim miasteczku, z domami, piekarnikiem i najnowszymi książkami... Z jednego domu wychodzi Fałszywy Henry Gale i patrzy jak ląduje samolot. Po chwili przywołuje Goodwina i Ethana w celu sprawdzenia czy ktoś żyje po katastrofie. Mieli udawać jednych z rozbitków.

A co z Jack'iem, Kate i Sawyer'em? Ten pierwszy znalazł się w podwodnym bunkrze o nazwie Hydra. Kate Austen znalazła się w łazienki, jednak po umyciu się i ubraniu w sukienkę poszła na śniadanie z Fałszywym Henry'm. Podczas konsumowania, Henry ostrzega że następne dwa tygonie będą bardzo nie przyjemne. Natomiast Sawyer budzi się w jakieś klatce, a naprzeciwko jest kolejna na której siedzi pewien chłopak o imieniu Karl. Say widzi przycisk a na nim narysowany widelec i nóż a gdy naciska go trzy razy poraża go prąd. Po jakimś czasie Karl otwiera jakimś sposobem klatkę a po chwili klatkę Sawyer'a ale podczas ucieczki łapią obydwóch. Karla jednak gdzieś indziej zaczynają prowadzić. Pusta klatka idzie więc dla Kate która teraz zajmie miejsce Karla. Jack, jest w pomieszczeniu jednak bohater ma dostęp do połowy tego miejsca gdyż na środku jest postawiona szyba. Po jakimś czasie Przychodzi kobieta o imieniu Juliet, która jest nastawiona łągodnei dla Jack'a. Przynosi mu jedzenie, ale on odmawia. Później Jack łapie Juliet i przetrzymuje uciekając z pomieszczenia. A za drzwiami jest kolejny korytarz z paroma drzwiami. Jack podchodzi trzymając Juliet i z kawałkiem talerze przy jej szyi do najwiekszych drzwi i każe jej aby otwrzyła je. Ona jednak krzyczy, że gdy je otworzy to wszyscy zginą. Jack nadal jednak na nią krzyczy aby to zrobiła. Wtedy z daleka stoi Ben mówiący że ona mówi prawdę. Jack puszcza Juliet a ta zaczynać uciekać bo Jack zadecydował że sam je otworzy. Po otworaciu z drzwi wylewa się woda. Juliet z Jackiem jednak ratują sytuację naciskając przycisk. Ta jednak daje "w pysk" Jack'owi. Budzi się w swoim pomieszczeniu i już wie że ten bunkier jest pod wodą. Juliet mówi mu że wszystko o nim wie. Trzyma jakieś papiery które opisują całe jego życie...

Sawyer i Kate są zmuszeni do pracy w kamieniołomach. Po pewnym czasie z krzaków wyłania się pewna kobieta która pyta się czy był w klatkach człowiek o imieniu Karl. Kate odpwoiedziała że chyba nie. Sin, Jin i Sayid znaleźli port, a gdy rozpalają ognisko Jin wraca na statek. Tam przychodzę Inni którzy chcą wziąść łódkę. Sun jednak jest zabić w środku jedną z Innych - Coleen. Sun ucieka z łodzi która wypłyneła a Jin ją ratuje. Do Jack'a tymczasem przychodzi Henry, który wyjawia swoje imię i nazwisko - Benjamin Linus. Twierdzi że jest na wyspie od urodzenia, oraz przyniósł telewizor na którym pokazał mecz gdzie Red Sox (Jack jest wielkim fanem tego zespołu) zdobywa puchar, co pokazuje że Inni komunikują się z światem zewnętrznym. Aby czy napewno?

W obozie rozbitków Locke zaczyna mieć wizję, na której pojawia się Boone z Locke'iem na wózku. Spacerują po lotnisku gdzie na końcu, dostaje kolejną "misję" - Uratowanie Eko. W ten sposób idzie razem z Charlie'm na przygodę. Locke znajduje jaskinie, a nie łatwo odpędza niedźwiedzia i ratuje Eko. W nocy jednak, namiot w którym leży Eko, zaczyna się palić. On wychodzi z tego cały, a po drodzę do samolotu brata, widzi pewne zjawy. Śledzi go dym, a ten nie bacząc zabija wszystkie "zjawy". Locke, Sayid, Nikki i Paulo znajdują Eko i wyruszają do stacji obserwacyjnej. Eko zostaje jednak na zewnątrz. W środku bunkra, udaje się Sayid'owi włączyć jeden ekran na którym jest Jednooki człowiek który po chwili niszczy kamerę. Eko zauważa brata, który zaczyna uciekać. Pan Eko za nim podąża, i znajduje w gąszczu roślin. Podchodzi do neigo, klęka i zaczyna swoją "pokutę". Mówi, że nie prosił o życie które mu podarowano, a brat mówi na końcu "Mówisz, do mnie jakbym był twoim bratem". Odchodzi, a Eko ponownie za nim podążając napotyka Dym. Eko jeszcze wypowiada słowa z Biblii a Cerberus go zabija... Rozbitkowie wyszli z bunkra i podeszli do Eko, ale było już za późno. Ostatnie słowa jakie wyszeptał to "Wy będziecie następni"...

Sawyer znalazł sposób na porażenie prądem Bena. Gdy cel podszedł, Sawyer'owi sięnei udaje, a Fałszywy Henry go bije końcówką noża. Sawyer budzi się w jakimś pomiszczeniu, na którym jest przypięty do stało. Podchodzi pewien mężczyzna i robi mu zastrzyk w klatkę piersiową. Gdy siębudzi, podchodzi do niego Ben i zakłada na rękę rozrusznik - A w skrócie łopatologicznym - Jeśli Sawyer będzie biegać a puls mnu podskoczy, jego serce eksploduje, co w tej sytuacji pokazuje że Sawyer nie może uciec bo zginie przez rozrusznik. Sawyer nic nie mówi Kate. Inni przynoszą postrzeloną Coleen, a Juliet prosi Jacka aby ją uratował. Ten się godzi, jednak jego pomoc nic nie daje - Coleen ginie. Danny, partner zmarłej poszedł do klatki Sawyer,'a, wyciągnał go z niej i zaczął bić. W nocy, Ben prosi o mały spacer. Gdy spacerują, Ben chce coś pokazać Sawyer'owi. Otóż, ack, Kate i Sawyer nie są na tej samej wyspie! A trójka porwanych są na mniejszej wyspie, porónywalnie do Alcatraz. Jack domyślił się, że Ben ma wielkiego guza w kręgosłupie, który może go zabić. Właśnie po to, Inni porwali cała trójkę.

Niedługo kolejna aktualizacja oraz poprawienie paru błędów.
Komentarze
butthead dnia 24 marzec 2007 22:06:52
Trochę to długie, ale jest ok.Czekamy na aktualizacje smiley
fudi dnia 25 marzec 2007 21:36:06
Dobrze, ze nie uszę tego czytać(jestem na bierząco z odcinkami) smiley
White Raven dnia 26 marzec 2007 13:39:32
napracowałeś sie.
Bloo dnia 03 kwiecień 2007 20:35:13
lol, w jednym akapicie poprostu tekst sie urywa! Serio, ja tam coś dopisałem! Muszę to pokazać Xamilowi.,
wacław dnia 08 kwiecień 2007 13:44:20
ogólnie bardzo w porządku. brakuje mi tylko wątku z ethanem, dzieckiem claire i jej porwaniem. poza tym ok.
karollo12 dnia 09 kwiecień 2007 16:58:59
Wszystko ładnie ujęte, ładnie zrobione, solidna praca, OKsmiley
Master Flamaster dnia 13 kwiecień 2007 20:36:20
Sorry Bloo, ale muszę powypisywać parę wpadek:
-Kate (...) w przeszłości była (...) złodziejką-ciekawe...
-Jack, Kate i paru innych wyruszli w drogę-Jack nie ruszył
-Inny wyznacza linię, którą nie mogą przekroczyć Inni-raczej rozbitkowie jej nie mieli przekraczać...
-trzeba wcisnąć przycisk w czasie 5 minut-4 minut
-W tym czasie Sayid, Ana, Sayid i inni odnajdują balon-wśród rinnychr1; był tylko Charlie, no i powraca temat klonowania na wyspie (Sayid) smiley
-Po chwili przychodzi Libby i przez przypadek z wystraszenia pakuje w nią dwie kule również uśmiercając-tu dowiadujemy się, że to Libby zabiła Anę pakując w nią dwie kule...
-Monitoruje resztę bunkrów których jest więcej-no ciężko, żeby monitorować bunkry, których jest mniej (ujemne bunkry?) smiley
-Szkot jednak powoli, przekonuje siebie że wciskanie przycisku może wszystkich zabić-chyba nie wciskanie
-Wyładował się elektromagnetyzm-raczej elektromagnes
Niestety moim skromnym zdaniem tekst jest taki sobie. Dużo literówek i wpadek. Niektóre zdania w niezbyt poprawnej składni. Brakuje aktualizacji. Cieszę się, że napisałeś ten tekst, ale liczę na poprawki.
Bloo dnia 13 kwiecień 2007 22:20:45
Poprawię, a aktualiację nbapisałem, tylko Xamil się obija...
Bloo dnia 14 kwiecień 2007 11:52:31
ok aktualiacja jest smiley
Master Flamaster dnia 18 kwiecień 2007 21:08:22
"Sekundę później "Brodacz" bierze z tyłu Michael'a ale temu udaje się wyrwać, jednak znów został schwytany."
Nie chcę być natrętny, ale to zdanie trochę "dziwnie" brzmi... Może to są tylko moje zboczenia... smiley
Bloo dnia 18 kwiecień 2007 21:55:22
Tak, to tylko twoje zboczenie smiley
Maciuchowy dnia 04 maj 2007 23:57:18
kto mi po wie po co ja to przeczytałem?? zjebałem sobie zabawe;p (jestem bardzo zacofany w odcinkach- dopiero pierwsza seria za mną...)
Bloo dnia 08 maj 2007 18:05:57
Nie wiem, nie powinieneś. Ostrzegałem przed spoilerami!! smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 100% [3 Głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 1,648
Najnowszy Użytkownik: dominiknowak0011

Najwiecej użytkowników: 9
Kiedy: 06 kwiecień 2007 13:49


wowwee - kulturowo